Zimno...
I deszczowo...
Przepisy na nalewki zacząłem przeglądać...
Pn, 7. lut. 2011, 21:42, von piotr | |Skomentuj czyli comment

 
marimari, Wt, 8. lut. 2011, 15:51
dzień dobry !
Pada deszcz. Przecież Niebo też musi się kiedyś wypłakać !
Znam dobry przepis na nalewkę .
Więc tak:
30 dkg kukułek /cukierków /broń Boże żywych ptaszków .Czy Ksiądz u siebie takie dostanie ? troszkę je potłuc /lekko zmiażdżyć .zalać czystą /nie kolorową wódką / ok. 0,5 l.
Zamieszać w jakimś szerszym ,wysokim naczyniu /następnie przelać do większej butelki razem z "kukułczą "już miazgą . Może to być butelka po np. szampanie / no i to co teraz najgorsze trzeba odstawić nasz /zaczyn ,wyczyn/ na około 2 tygodnie /Czekając - od czasu do czasu wstrząsnąć nie mieszać i będzie jak martini Bonda /wstrząśnięte , nie mieszane . Cierpliwośći i NA ZDROWIE ,

Link

 
Dziś niebo raczej się cieszy, skoro już ma abp. Życińskiego...

... link  

 
marimari, Pn, 14. lut. 2011, 18:48
Z potrzeby serca
Ty jesteś siłą i ręką prawą,
wspierającą duszę w chwili zwątpienia .Miłą ekspresją ,wulkanu lawą .Twoja "obecność'serce dotlenia.
Dusza też pragnie zwykłej rozmowy,telepatycznie serce wertujesz,działasz jak środek antystresowy.Na twarzy uśmiech szczery malujesz. Żyj jak umiesz najpiękniej !

Link